Bez względu na to, czy lubisz oglądać reklamy czy nie (czy ktokolwiek je lubi?), oglądasz je. Jesteś zmuszony, bo teraz to nie reklama jest przerywnikiem filmów, ale to film jest przerywnikiem reklam. Reklamuje się wszystko- niebawem producenci zaproponują nam kupno powietrza albo płynu na porost kończyn na przykład. Sami wiemy dobrze, że niektóre reklamy wyświetlane w telewizji są tak głupie, że aż śmieszne. Mówimy wtedy : „Boże, kto w ogóle kupuje takie rzeczy?”, nie myśląc nawet o tym, że gdzieś na świecie przed telewizorem siedzi człowiek taki jak my i myśli sobie : „Boże, muszę to mieć!”- i następnego poranka kupuje to. Możesz się śmiać, ale ty robisz to samo. Tylko mniej świadomie. Marka działa na nas wszystkich, renoma budzi pożądanie posiadania. Jeśli chcąc kupić jakąś rzecz widzimy w sklepie produkt typu „no name” oraz ten, który ujrzeliśmy w reklamie, z pewnością zdecydujemy się na ten rekomendowany.